krzysztofsiwek.pl - udar mózgu - moje życie i rehabilitacja

Iwona Kruszyńska

Iwona Kruszyńska

URL strony: http://www.krzysztofsiwek.pl

Poprawia się orientacja przestrzenna

  • listopad 28, 2017
  • Dział: tresc

Wczoraj był bardzo fajny dzień. Pokazał, że krzychowy mózg radzi sobie coraz lepiej z orientacją przestrzenną. Potrafi odnaleźć się w przestrzeni. 
Krzych miał terapię neuropsychologiczną w centrum Poznania (okolice Kupca poznańskiego). Jak skończył zadzwonił, a ja rzuciłam pytanie czy wie jak dojść teraz pod zamek, to stamtąd zgarnę go autkiem wracając z pracy.
K
    Krzych jak to krzych bez zastanowienia rzucił, że jasne.. No ja już nie byłam tego taka pewna.... ale kusilo mnie sprawdzić krzychowy mózg (wiem wiem, bywam zołza ??).
No i PORADZIŁ sobie bez problemu. Raz tylko podpytał o drogę, a poza tym dotarł do miejsca docelowego bez problemów.

Starsznie nas to cieszy!  
Do tej pory poruszał się wprawdzie po Poznaniu pomiędzy różnymi punktami, ale zawsze tramwajem. Miał rozpiskę na jakim przystanku wsiąść, a na jakim wysiąść. Teraz musiał przejść z punku A do punktu B. 
W tym roku, dużo uwagi poświęciliśmy właśnie samodzielnemu poruszaniu się po mieście. Na wszystkie zajęcia, terapię, wizyty u lekarzy, które mamy w Poznaniu, staramy się, aby Krzych docierał samodzielnie tramwajem/autobusem. 

Takie  samodzielne poruszanie po mieście to max ilość bodźców dla mózgu. Ale i niemały wysiłek, bo wymaga to od krzycha nadal niebywałej koncentracji. 
Widzimy, że jest coraz lepiej. Że kolejne wyzwania, które sami wymyślamy powodują, że mózg z miesiąca na miesiąc funkcjonuje coraz lepiej. Coraz sprawniej, logiczniej "zarządza" danymi z otaczającej przestrzeni, analizuje, wyciąga wnioski, potrafi je utrzymać w pamięci. Zaczynaliśmy od  śledzenia w myślach trasy do pobliskiego sklepu (wujść z klatki na lewo, do bramy, potem na prawo...), potem były wyjścia do pobliskiego sklepu z mapką, z rozrysowaną drogą powrotną.. A teraz coraz śmielsze samodzielne wyprawy w miasto.

Dziękujemy za 1% podatku! Jest MOC!

  • listopad 19, 2017
  • Dział: tresc

Kochani! Właśnie zakończyło się księgowanie 1% podatku. W tym roku wspólnie dla Krzyśka zebraliśmy:

                                                  29 459,91 zł!!!

Nie potrafię wyrazić słowami radości i wewnętrznej siły, którą mamy teraz z Krzyskiem w serduchach. Tak! -  Siły! Bo to cudownie czuć, że w trudnych chwilach nie zostało sie samemu. Bardzo dziękujemy za  każdą złotówkę, przekazaną dla KrzyśkaWspaniale wiedzieć, że będziemy mogli kontynuować rehabilitację, że będą kolejne turnusy, które dają Krzyskowi coraz większą sprawność i samodzielność.
 Uzbierana kwota wystarczy na TRZY KOLEJNE turnusy.

Odzew z tak wielu stron, życzliwość tak wielu ludzi, wsparcie zarówno duchowe jak i finansowe, dodaje nam siły w tej ciężkiej pracy. Każde słowa będą za małe, aby za to wszystko podziękować, będziemy pamiętać - to dzięki Wam Krzysztof zaszedł tak daleko!
Razem Wielką mamy Moc! Dziękujemy!

 

Dziękujemy za wsparcie, za pocieszenia, motywowanie, także kopniaki, kiedy do głowy wpadały myśli powątpiewania ;) za ciepłe myśli oraz wiarę w to, że będzie jedynie coraz lepiej. Niemożliwe NIE ISTNIEJE.
A my? Nie poddajemy się, walczymy dalej. I mamy nadzieję, że będziecie również z nami w przyszłym roku.
Bo będziecie, prawda?

PS tak, wiem, że nie było nas tutaj tak długo. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak długo. Postaramy się już nie zaniedbywać bloga.

[Filmik] Idziemy do przodu! Czyli coraz lepsza sprawność Krzyśka.

  • wrzesień 19, 2017
  • Dział: tresc

Dziś wrzucamy filmik, który chyba najlepiej obrazuje jak dużo Krzysiek już osiągnął.

Początkowy fragment to pierwsze kroki Krzycha. Trzy miesiące po udarze. Widzimy, że chodzenie to ogromne wyzwanie.
Drugi fragment został nagrany przedwczoraj (niedziela 17.09.2017), czylu dokładnie 7 lat i jeden dzień od udaru. Różnica? Oszałamiająca! Prawda?

Filmik obejrzycie TUTAJ

Domyślam, się, że zaraz niektórzy zapytają... o matko 7 lat rehabilitacji i tylko tyle?!!
Kochani - to AŻ tyle..! Niestety przy uszkodzeniach mózgu jest tak, że trzeba pracować latami nad lepszą sprawnością. Trzeba na nowo wyuczyć mózg każdej, nawet najmniejszej czynności...  sam chód dzieli się na kilkanaście punktów.. postaw stopę, przenieś ciężar, zablokuj kolano, nie rób przeprostu w kolanie.. zrób krok drugą nogą, to tylko te główniejsze. 


Na codzień czasem trudno dostrzec poprawę. Bywa, że pracujemy miesiącami i nie ma żadnej poprawy, a potem nagle bach.. coś drgnie, i Krzysiek jest w stanie zrobić kolejną rzecz, kolejny zakres ruchu. 

Coraz lepsza sprawność jest możliwa tylko dzięki ciężkiej pracy. Od samego początku pracujemy po kilka godzin dziennie z terapeutami, którzy siędzą w tamacie od lat.
Z terapeutami, dla których ta ich praca  to pasja, którzy nieustannie się dokształcają, rozwijają, ale przede wszystkim dla których Krzysiek (i inni pacjenci) to przede wszystkim drugi człowiek, który ma swoje marzenia, emocje, cele. 

Dlatego jesteśmy tak bardzo wdzięczni za każdą pomoc finansową, dzięki której Krzysiek może nieprzerwanie jeździć na turnusy rehabilitacyjne. 
Dziękujemy, że jesteście razem z nami! 

 

To już siedem lat... Dziękujemy, że jesteście razem z nami!

  • wrzesień 18, 2017
  • Dział: tresc

Kochani! Ten weekend był  ważny dla nas. W sobotę minęło siedem lat naszej walki. Dokładnie 16.09.2010 Krzysiek doznał udaru mózgu.
W ten dzień szczególnie jesteśmy wdzięczni za to, że tamtego dnia wróciłam wcześniej z pracy i mogłam błyskawicznie zareagować kiedy Krzysiek tracił przytomność.. To uratowało mu życie. 
Jesteśmy wdzięczni za to, że w tej walce nie zostaliśmy sami,za pomoc finansową, która umożliwia wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, dzięki którym z roku na rok Krzysiek wraca do coraz większej sprawności. 

A tutaj na FILMIKU podziękowania od samego Krzyśka.
To jego pierwszy samodzielny filmik :) Zawsze zapierał się, że nie potrafi, że nie wie co mówić.. że zgubi watek, itd. 
W sobotę wiedział doskonale, co chce powiedzieć - dziękujemy, że jesteście razem z nami!!